powiedz babciu – spytał wnuczek
(a napięty był jak struna)
czy się twoim zdaniem, babciu,
nadaję na opiekuna
babcia odłożyła druty
na których szalik robiła
poprawiła okulary
potem lekko nos zmarszczyła
i tak rzekła – miły wnusiu
nikt od ciebie lepiej nie wie
czy potrafisz wspierać innych
kiedy znajdą się w potrzebie
czy masz tony cierpliwości
czy potrafisz nie oceniać
i czy umiesz się poświęcić
czy na siłę nie chcesz zmieniać
czy odnajdziesz w swoim sercu
wyrozumiałości składy
bo bez tych cech – miły wnusiu
długo raczej nie dasz rady
tu historia się urywa
nie wiem co pomyślał wnuczek
może babci swej uwierzył
a może próbował sztuczek
mniejsza co tam wnuczek zrobił
powiem wam – choć wiecie sami
kiedy idzie o opiekę
babcie są wręcz ekspertkami