kto kupi?

łysy, czyli nie ma włosów

głupi, czyli bez rozumu

wolny, czyli bez bagażu

pusty, czyli nie ma tłumu

kudłaty, czyli nie łysy?

rozumny, czyli nie głupi?

z bagażem, czyli nie wolny?

kto dziś tę logikę kupi?

para

parafraza, para wodna

się paranie polityką

parament razem z pikczersem

w parze z kulisów muzyką

paraliż i Paradyzja

parasol na parapecie

para – dwoje – kiedy myślę

o mężczyźnie i kobiecie

paranoja o poranku

paragwajskie paragony

parafina dla parafii

taki wierszyk poparzony

o chowaniu

chować można kury, świnki

i na zapas kromkę chleba 

ludzi, którzy już odeszli

(miejmy nadzieję do nieba)

przed złym wilkiem (mieć pod stołem

bezpieczną i tajną bazę)

wszystko ma sens, nie zaprzeczam

lecz po co chować urazę?