gdyby nie było kurzu
gdyby nie było błota
szybko by się myjącym
skończyła mokra robota
blog rymowany
gdyby nie było kurzu
gdyby nie było błota
szybko by się myjącym
skończyła mokra robota
czy odśnieżyć gdy napada
czy raczej przeczekać białego dziada?
taki ceramik, że budowlany
czy gapowaty, czy też przebiegły
to w skrócie mówiąc telegraficznym
w robocie ciągle wytwarza cegły
a ten z zacięciem ciut artystycznym
co lepi świnki i koguciki
to spec – jak mówią – jest od ozdobnej
(choć różnie bywa z nią) ceramiki
jest jeszcze jeden typ ceramika
znaczy się taki, że użytkowy
od misek, kubków oraz talerzy
(w tym bitych, czyli awanturowych)
na świecie tryliard jest banknotów
a na nich jeszcze więcej zer,
ale ich liczba wciąż nic nie znaczy,
nadal obrywa częściej kurier
a że za późno, a że za wcześnie
że uszkodzone, że to nie to,
a co on może zrobić, powiedzcie
no proszę, czekam, zrobić ma co?
więc ja upraszam was najuprzejmiej,
a przy okazji upraszam siebie
dajcie, wróć: dajmy, żyć kurierowi
on nie ma wcale jak anioł w niebie
jak mówią – Etna się obudziła
coś tam zadziało się pod skorupą
i tak się mocno zastanawiam
czy się nie byli rzucili kupą
na podetniańskie krateru stoki
realizując przywilej boży
(znaczy: wycieczkę po ciężkiej pracy)
na urlopie wulkanizatorzy
czy opowiedzieć wszystko kumplowi
czy raczej zbyć go: nihil novi?