czujesz czasem, że wiesz wszystko?
moc masz wielką, jesteś Bogiem?
rozwiązania znasz najlepsze?
zostań może ekologiem?
blog rymowany
czujesz czasem, że wiesz wszystko?
moc masz wielką, jesteś Bogiem?
rozwiązania znasz najlepsze?
zostań może ekologiem?
najpierw był spokój (chodzi o czasy
Adama, Ewy i z figi listka)
a potem w drodze splotu wydarzeń
się pojawiła p.maszynistka
nie, że od razu, nie w dwa miesiące
bo tysiąclecia całe potrwało
zanim człek jeden rzekł do drugiego
wskazując palcem na kamień „a ło”
i nie od razu, wpadł człowiek na to
lecz po milionach prób praktycznych
że można „a ło” w grocie zapisać
z użyciem środków… hm… organicznych
i nie od razu wpadł pan Gutenberg
jak skonstruować najpierwszą czcionkę
(co się zdarzyło gdy był wyręczał
od obierania ziemniaków żonkę)
i nie od razu (wiem to na pewno)
niezwykle zdolny inżynier Mill
złożył maszynę był do pisania
(bo mu zajęło to parę chwil)
a potem nagle – skąd nie wiem wcale –
nadeszło wielkie przyspieszenie
i w mgnieniu oka historycznym
się przydarzyło ziemi trzęsienie
i każdy jeden, który chciał pisać
oraz co pisać chciała niejedna
to mieli sprawę do maszynistki
więc maszynistka była wybredna
tu odmówiła, tam poprawiła
lub zagubiła oryginały
więc prawdę mówiąc był galimatias
zrobił się w końcu całkiem niemały
wreszcie pan Carlson (ale nie z dachu)
wziął i położył fundamenty
(że zażartuję) pod drukarki
i się skończyły wnet sentymenty
od tego czasu równe litery
nastawiać może ot, byle chłystek
i tak skończyły się drodzy Państwo
niedługie rządy maszynistek
wybieram słowa
starannie, albo próbuję
buduję, niczym z klocków
ślę, drukuję, publikuję, komunikuję
przechodzą, rzucają okiem
próbujesz, albo starannie
czytasz, myślisz, rozumiesz
mój czerwony kwiat kłujący dłoń
twój smak lodów z dzieciństwa przypomniany
gdy się zamek w drzwiach popsuje
w zbroi się zatrzaśnie husarz
pomóc może nie kto inny
tylko bardzo dobry ślusarz
gdy mi się nie chce, aż tak jak dzisiaj
kiedy ogarnia mnie zniechęcenie
chciałbym by jakiś bio i tak dalej
poprawił mi energii krążenie
ach poszkliwić ceramikę
bierze mnie tęsknota czasem
przy szkliwieniu nucić sobie
barytonem, albo basem
pozamykać szkliwem wszystkie
aż do ostatniego pory
ceramiczne oczywiście
nie, no chyba jestem chory ;)