chwytaj dni, dopóki płyną
nie oglądaj się za siebie
po co czekać, przecież dzisiaj
możesz już mieć tak jak w niebie
blog rymowany
chwytaj dni, dopóki płyną
nie oglądaj się za siebie
po co czekać, przecież dzisiaj
możesz już mieć tak jak w niebie
ciągle słyszę carpe diem
tylko, że nie wiem, czy chcem
– tatooo, co ty w pracy robisz?
spytał synek ojca swego
– czy się powinienem wstydzić?
czy to coś nielegalnego?
rzecz się działa przy obiedzie
rodzic odłożył widelec
patrząc na syna pomyślał
– rany jakiż to chudzielec
chrząknął, w krześle się poprawił
i tak zaczął – a dlaczego
nagła wzięła cię ciekawość?
– ojcze, a czy to coś złego?
odrzekł spokojnie młodzieniec
– czasem słabo się z tym czuję
gdy pomyślę, że mój papa
świata zło legalizuje
może pierze brudną kasę
może usuwa dowody
proszę tato mi wyjaśnij,
bo ja nie wiem, jestem młody
***
więcej z tego nie spisałem
co przy stole się zadziało
bo to nudne, o pomiarach,
no i bo mi się nie chciało ;)
stosowała wszystkie nowe diety
nie dla niej smalec, ani kotlety
dzielna była przez sto dni
przyszedł tłusty czwartek i…
nie ma efektów diety, niestety
zanim założysz swego kozaczka
już napracuje się ludzi paczka
będą mierzyli i rysowali
cięli, kleili, potem zszywali
później poddadzą bucik kontroli
by można chodzić w owym do woli
tak proszę państwa, to nie przelewki
nie chcą na drzewach rosnąć cholewki
pewien niemłody już scenarzysta
co scenariuszy napisał trzysta
zapytany skąd pomysły
czy je może czerpie z Wisły
odrzekł: Wisła? nie, nie jest dość czysta