są słowa, które celu nie mają
giną bezdzietnie, nie dając echa
ich cała wina, że ten kto mówił
nie miał talentu albo miał pecha
blog rymowany
są słowa, które celu nie mają
giną bezdzietnie, nie dając echa
ich cała wina, że ten kto mówił
nie miał talentu albo miał pecha
dziesiąty pokład motywacji
pod nim już tylko płonna skała
w tym miejscu więcej nie ukopiesz
chyba Cię czeka podróż mała
kiedy zrozumiesz o co chodzi
gdzie kija końce i skąd wieje
czego nie zdołasz w żadnym razie
los ci się prosto w nos zaśmieje
jeżeli dobrze pamiętam
to to był lipiec lub luty
sandały miałem na nogach
a może z cholewką buty…
był luty, a może lipiec
śnieżyca straszna czy upał
i za to kocham swą pamięć
co trąbką jak kozia d..pa
a gdyby nagle, dla odmiany
bez uprzedzenia, o miłości
napisać mimo, że jest jesień…
objawy mam niestabilności?
jak jamnik za ogonem który
goni choć sensu w tym niewiele
biegniesz z zapałem, nic że w miejscu
a gdzieś odchodzą przyjaciele