chciała bankiet wydać Lubomira
na cześć znanego sobie fakira
więc kupiła mnóstwo gwoździ
i pozapraszała gości
lecz nie wyszło przez jednego zbira
blog rymowany
chciała bankiet wydać Lubomira
na cześć znanego sobie fakira
więc kupiła mnóstwo gwoździ
i pozapraszała gości
lecz nie wyszło przez jednego zbira
gdyby (choćby pod przymusem) Kira
usiadła za kierownicą TIRa
to (nos mi podpowiada)
byłaby wręcz zagłada
klęska, porażka, istny „Dzień świra”
lat ze dwadzieścia znam się z Józefem
wiem co potrafi uzyskać bluffem
myślisz – talent pokerowy?
raczej układ systemowy
łatwo bluffować gdy jest się szefem
przeraziła straszna wieść Narcyza
w głowie pospieszna trwa analiza
mnoży, dzieli jak najęty
stawki, progi i procenty
od spojrzeń w lustro ma być akcyza
zna się na ptasich piórach Regina
wie gdzie jest dudka, a gdzie stosina
i rozumie mowę ptaków
kawek, orłów, sów, głuptaków
nie umie tylko pojąć pingwina
ma całe multum zalet Oktawia
mądra, zgrabna, pięknie się wysławia
lecz samotna wciąż niestety
bo się boją jej facety ;)
za duże wymagania im stawia