już od przedszkola kocha Arkady
bliźnim dokoła serwować rady
co robić, jak i kiedy
żeby uniknąć biedy
gdy nie słuchają, mruczy – wy dziady!
blog rymowany
już od przedszkola kocha Arkady
bliźnim dokoła serwować rady
co robić, jak i kiedy
żeby uniknąć biedy
gdy nie słuchają, mruczy – wy dziady!
na giełdzie kiedyś pewna Renata
kupiła bardzo starego Fiata
nie było nawet mowy
by samochód był nowy
dla niej nie liczy się tylko data
proszę nie męczcie już Bartłomieja
nie mówcie o nim brudas i fleja
zgadza się, ma kilka wad
jak każdy człek – taki świat
ale się stara i w tym nadzieja
w długie wieczory marzyła Lena:
ach, żeby spotkać tak supermena
kandydaci nawet byli
lecz się błyskawicznie zmyli
bo zbyt surowa była w ocenach
przedstawić dzisiaj chciałbym Ursyna:
on po szczeblach kariery się wspina
jak taternik po ścianie
lecz, panowie i panie
nie potrzebna mu jest żadna lina
omotany własną chmurą
w kasku oraz w okularach
przekonany o swej racji
podekscytowany, w stanach
kiedy wszystko zrozumiałe,
gdy zakładać nic nie trzeba
biegnę ślepy, nie wiem dokąd
całkiem nieświadomy nieba