zapytała mnie raz piękna Wanda
czy wiesz gdzie jest Kongo, gdzie Rwanda
lecz nie miałem atlasu
więc by nie tracić czasu
zwiałem wierząc, że minie mnie granda
blog rymowany
zapytała mnie raz piękna Wanda
czy wiesz gdzie jest Kongo, gdzie Rwanda
lecz nie miałem atlasu
więc by nie tracić czasu
zwiałem wierząc, że minie mnie granda
był generał jeden taki
ważny, który wiele mógł
zmieniał ludziom wkoło losy
zachowywał się jak bóg
mniejsza o to jeśli nie wiesz
jak się ów generał zwał
a wspominam o nim no bo
przegrał bój z literką v
choć ogłosił, że jej nie ma
(nie wiesz kto to? w diabły z nim)
to przeliczył się ogromnie
wiarą w fałkę wygrał gmin
mniejsza o to, olać gościa
zostaw ocenę historii
chwała szacun – jak kto woli
ludziom spod znaku victorii
ach literko tajemnicza
muzo szpiegów i kucharzy
pani od matematyki
i z łaski bożej piłkarzy
chowasz pod sekretu płaszczem
imion milion, tyleż nazwisk
mieszasz co ma być zmieszane
nad uczniami wciąż się pastwisz
tworzysz kiksy, lubisz wiksy
jesteś sexy, znasz dwie beksy
pijasz Metaxowe drinki
jadasz z bakaliami keksy
książki, księżyc, bokserki
zawdzięczamy właśnie ci
ja cię proszę – nic nie zmieniaj
zostań z nami po kres dni
jeśli wiecie to powiecie
co jest szczególnego w ziecie
każde dziecko (ok, prawie)
z wdziękiem, lekko, naturalnie
zmiękcza zety i nie tylko
mówi przez to niebanalnie
zieby ziawsie było miło
zieby duzio lalek miałam
Ziuzia dzisiaj nie pospsionta
no bo Ziuzia jest zia mała
dzieciom czaru ich wymowa
daje mnóstwo przeogromne
lecz jak wytłumaczyć starszych
ziziaziących nieprzytomnie?
czy to regres? czy uprzejmość?
czy głupota, beznadziejność?
jeśli wiecie to powiecie
co jest szczególnego w ziecie
ślub był śliczny, lecz świadkowa
pod kościołem, jak wieść niesie
głośno bardzo się zaśmiała
widząc gościa w mercedesie
piekarz śrubę ukrył w cieście
bo chciał zemścić się na teściu
ktoś go jednak zauważył
uciekł, teraz mieszka w Brześciu
myślę że w eś siedzi coś
wredne i złośliwe dość
które tylko na to czeka
by się wyrwać i dać w kość
nie byłoby ó szczęśliwe
i nie szczerzyło dumnie kłów
gdyby w słownikach między o i pe
zabrakło nagle wyjątków dwóch
których? ósemki z całą rodziną
ósmoklasistek, ósmych, ósmaków
oraz owego ów-a – dumnego
z siebie rycerza z klanu dwuznaków
nic by humoru nie poprawiło
ó niosącemu dzielnie swą kreskę
i by się czuło wciąż nieszczególnie
ówczas i ówdzie, proszę uwierzcie