nie Tetmajer, nie diastema
nie wycieczka w głuchy las
szybciej już słabość wiosenna…
tak, na przerwę przyszedł czas ;)
blog rymowany
nie Tetmajer, nie diastema
nie wycieczka w głuchy las
szybciej już słabość wiosenna…
tak, na przerwę przyszedł czas ;)
kolejne fronty, drogi zakręty
mgły wątpliwości, szklane sufity
i ty po środku, czekasz znudzony
na zasłużone z dawna zaszczyty
a kto wymyślił ci twoje zdanie
którego bronisz z takim zapałem
bo cię jak twierdzisz trafnie określa
bo jest logiczne i doskonałe?
nawet zachwyty nie wystarczają
pierwsze, dziesiąte, setne pytanie
zmienisz kierunek i jesteś nikim
zbędne się staje twoje staranie
czy to coś złego gdy mnie nudzi
kiedy mam w d..ie obyczaje
co się powinno, jak długo trzeba
kto pierwszy wchodzi, a kto zostaje?
już gotów chwalić zapytany
los co na fali życia niesie
ale powstrzymał się by wspomnieć
że się wypłaszcza na wykresie