po sprawdzeniu co by, z czym by
elegancko i logicznie
gdy nie działa, trzeba w końcu
walnąć pięścią dynamicznie ;)
blog rymowany
po sprawdzeniu co by, z czym by
elegancko i logicznie
gdy nie działa, trzeba w końcu
walnąć pięścią dynamicznie ;)
pośród racji najsłuszniejszych
troski oraz wrażliwości
można nieźle w zęby dostać
i mieć połamane kości
przy czym wcale mi nie idzie
żeby, drodzy, was przestraszyć
jeśli ktoś szczególnie lubi,
może nadal patałaszyć
opowiadać dnie i noce
że standardy, że nieładnie
że należy i tak dalej
lecz co, gdy nas ktoś napadnie
i głęboko w poważaniu
będzie całe miał miauczenie
jak powinno być i czemu
w przynależnym nam Edenie?
czy ćwiczona umiejętność
znajdowania w całym dziury
oraz oponenta błędu
tak wyostrza nam pazury
że będziemy (bylibyśmy
bo być może tak wolicie)
potrafili walczyć na śmierć,
tak jak walczy się o życie?
***
samo mało co się dzieje
ot, czas płynie, włosy rosną
trza przetrzymać wcześniej zimę
żeby móc się cieszyć wiosną
niebezpieczny był niezmiernie
niczym nadepnięta żmija
jeszcze trzy miesiące temu
potem poczuł, że czas mija ;)
kiedy ręce opadają i do góry nie chcą wrócić
może warto marionetki sznurki odrobinę skrócić?
po kropli kropla spływa kolejna
w rynnie gromada kropel się zbiera
ciebie to cieszy, ciebie to martwi
do ciebie kropel szum nie dociera
a chmura plany po niebie snuje
grzejąc się w słońcu sprzedaje szarość
wszechimperialna pani depresji
wypłacze krople w końcu na starość
cztery kroki przed kolacją
na zakręcie przy brukselce
podniósł głowę, co leżała
o pół metra (bo nie więcej)
niżej od krytyki granic,
sponiewierana okrutnie
lecz przez kogo? nie wiadomo
co właściwie nie jest smutne
bo czym smucić się, gdy jesień
pełna żółto-krwistych liści
eksploduje oszalała
i o lecie nikt nie myśli?