i ogromnego potencjału
można się pozbyć pomału
blog rymowany
i ogromnego potencjału
można się pozbyć pomału
ty niby skąd
wiesz, że idziesz pod prąd?
choroba niezdefiniowania
jeśli nie nazwiesz, nie istnieje
nie umie zmieścić się w szufladce
nie chce zagoić się, ropieje
odbiera spokój, myśli goni
jak wiatr po szczytach wydm przy plaży
choroba niezdefiniowania
tylu pacjentów, co lekarzy
znów jak powinno przeszkodziło
zmyliło pogoń, splątało ślady
brzuch minutami głodny napasło
głuche i ślepe w imię zasady
znowu powinno się oburzyło
brakiem praktyki skrajnym szacunku
my dobrzy, źli oni, nigdy odwrotnie
utrwalony zapis wizerunku
wzajemne kółko adoracji
błąd? owszem, możesz mieć nieco racji ;)
nie tak się z wami umawiałem
choć bez kontraktu dałem wszystko
i jeszcze więcej, i odrobinę
aż w końcu źródło wyschło
nie tak się z wami umawiałem
choć nie liczyłem co kto komu
aż w końcu bilans zliczyć przyszło
odnaleźć się we własnym domu
nie tak się z wami umawiałem
choć nie prosiłem obietnicy
tropem powodów podążałem
aż w końcu mi zabrakło przyczyn
nie tak się z wami umawiałem
choć błędów mam na koncie tysiąc
wciąż nie wiem, który pierworodny
który ostatni – mogę przysiąc