był taki jeden, co w dresie chodził
i miał na głowie złotą koronę
śledziłem kiedyś cesarskie myśli
dziś to już czasy dawno minione
blog rymowany
był taki jeden, co w dresie chodził
i miał na głowie złotą koronę
śledziłem kiedyś cesarskie myśli
dziś to już czasy dawno minione
a może widać, może się zdaje
a może patrzą, a może wyszli
może udają, że ich tu nie ma…
w sekundzie jednej tysiące myśli
i w końcu tubka się opróżniła
kleić przestały się z sobą słowa
sensy rozbiegły się pogubione
przestały stare szlaki pasować
wiesz, że to co robisz, robisz dobrze
nie zgadzasz się być byle jaki
potykasz się i wstając ubolewasz
że o kamienie, nie o znaki
gdzieś, może w pobliżu zenitu
(niektóre wiedzą pewnie ptaki)
jest punkt, z którego dobrze widać
kto cel osiąga, czyj i jaki
a tak Ci było komfortowo
w szufladkach ułożone treści
aż but podkuty w szafę kopnął
i nic już w głowie się nie mieści