punkowa wena

dopiero kontrast pokazuje

gdzie linie przejścia, gdzie granice

których w palecie jednej ukrytych

nie rejestruję, chociaż je widzę

dopiero kontrast budzi alarmy

i różnicuje awers z rewersem

chce deklaracji jasnej, wyraźnej

czy jestem przeciw, czy za jestem

kontrast dopiero żąda działania

zamiast leniwej kontestacji

zamiast odbierać, każe nadawać

anarchistycznej radiostacji