prawo, jakby kto nie wiedział,
jest dziedziną typu morze
wszystko z wszystkim jest związane
albo być związanym może
gąszcz co w amazońskiej puszczy –
zdać się może zagajnikiem
w zestawieniu z przepisami
ich splątaniem i bezlikiem
dawno nie starcza dekalog
ani kodeks inny prosty
bez pomocy nie da rady
nie wplątać się w wodorosty
stąd też się wywodzi zawód
który dzisiaj jest w tytule
z tego miejsca przy okazji
pozdrowię więc radców czule
i pożyczę im zapału
wytrwałości i pamięci
i by prawo ich „kręciło”
jeśli może ono kręcić