cztery deka margaryny
kilo mąki, dwa łososie
wór rodzynek, łyżkę octu
miej to wszystko razem w nosie
razem z mopem i zmywakiem
kursem po papier z gwiazdkami…
nie zawracaj sobie głowy
(serio radzę!) drobiazgami
wciągnij nosem woń choinki
złagodź trochę rysy twarzy
wpuść nadzieję wprost do serca
czekaj… samo się wydarzy :)