o czeredo niepokorna
hordo opętanych jeźdźców
niepowstrzymany żywiole
nie biorący żadnych jeńców
śnieżna kulo w biegu z góry
co popadnie zgarniająca
zły cyklonie jednooki
i paląca kulo słońca
tylu wielkich na twej drodze
próbowało ustać prosto
nie zdzierżyli już ich nie ma
na ich szczątkach zielska rosną