sztukator

nigdy, pod żadnym pozorem

nie zadrzyj ze sztukatorem –

gdy się sztukator zezłości

i stu na raz pokona gości,

oderwie się prędko od stiuku

bez słowa zrobi im kuku,

a potem, w przypływie żalu

metodycznie cal po calu

opatrzy gipsem złamania,

bo to nie jest typ drania

tylko artysta po trosze

więc zrozum porywczość, proszę