bardzo chełpiła się pewna Marta
jakie ma szczęście, jakiego farta
twierdziła: zawsze tak będzie
ja wygram z każdym i wszędzie
przegrała, dziś jest skromna, otwarta
blog rymowany
bardzo chełpiła się pewna Marta
jakie ma szczęście, jakiego farta
twierdziła: zawsze tak będzie
ja wygram z każdym i wszędzie
przegrała, dziś jest skromna, otwarta
lubi narzekać Eleonora
kwęka od rana, aż do wieczora
na męża, korki i śnieg
na dwudziesty pierwszy wiek
bez narzekania byłaby chora
kolega mówił o Ludomirze
nie ufam ryżym, wredne są ryże
choć ruda po farbowaniu
po skóry wygarbowaniu
kolega długo się nie wyliże
powiedzcie czemu, gdy piszę Arnold
na komputerze sam się włącza bold
czyżby, jasna cholera
sprawka Schwarzeneggera?
chyba tak, więc odpuszczam, daję na hold
jak brzmi życiowa dewiza Maksa?
oczywiście: żyj Maksie na maksa
więc lekceważy limity
czy trzeźwy jest, czy napity
nie powstrzymuje go nawet kraksa
od dawien dawna pewna Julianna
lubi spać w wannie, a przecież wanna
o czym nawet dziecko wie
nie służy do spania, nie!
postawa Julianny jest naganna!