jeśli umawiasz się ze Zbigniewem
gdzieś tam w plenerze, to nie pod drzewem!
szczególnie gdy się chmurzy
nie unikniecie burzy
jak to się dzieje – kompletnie nie wiem
blog rymowany
jeśli umawiasz się ze Zbigniewem
gdzieś tam w plenerze, to nie pod drzewem!
szczególnie gdy się chmurzy
nie unikniecie burzy
jak to się dzieje – kompletnie nie wiem
jak to się dzieje z Włodzimierzami
że choć miłymi są chłopczykami
potrafią w jednej chwili
stać się ostrzy jak chilli?
cóż, nie radzą sobie z emocjami
pilna niezwykle panna Dąbrówka
dzielnie ćwiczyła angielskie słówka
wymowę i pisownię
zmęczyła się okropnie
oj, będzie dziewczę bolała główka
irytuje się pewien Hilary
gdy go pytają o okulary
i czy stoi, czy też siedzi
tylko warczy w odpowiedzi:
nie zawracajcie mi już gitary
przedstawić chciałbym wam Bogumiła
gościa, którego wewnętrzna siła
z odrobiną zapału
sprawnie, chociaż po mału
nawet by Ziemię z posad ruszyła
możecie zapytać Arkadiusza
czy go przeraża jakaś katusza
zakład panie, panowie
że Arek wam odpowie
puszta szklaneczka, totalna susza