wciąż zamartwiała się z Płocka Flora
że nie jest zdrowa, że wręcz jest chora
przychodnie i szpitale
wizytowała stale
aż otrzymała tytuł doktora
blog rymowany
wciąż zamartwiała się z Płocka Flora
że nie jest zdrowa, że wręcz jest chora
przychodnie i szpitale
wizytowała stale
aż otrzymała tytuł doktora
w pewien jesienny wieczór Adela
doszła do wniosku, że wciąż powiela
niezbyt skuteczne schematy
(wiano od mamy i taty)
więc teraz zmiany w swe życie wciela
gdy idą święta, ciotka Cecylia
sprawdza, czy mąka jest i wanilia
nie chce by potem kłopoty
wstrzymywały jej roboty
przecież na ciasta czeka familia
prosiła babcia – wnusiu Januszku
pomóż troszeczkę, mój ty leniuszku
a on wołał głośno „pstro”
chcecie wiedzieć czemu? bo
prośby miał w pupci, a nie w serduszku
pewna spod Nasielska Fortunata
choć już niemłoda, choć ma swe lata
nie wie co to zmęczenie
i drażni ją siedzenie
od świtu do nocy ciągle lata
tak czasem dzieje się z Matyldami
że rodzą się materialistkami
gdy mówić zaczynają
pierwsze co wymawiają
to nie zwykłe „mama”, tylko „da mi”