na skraju puszczy żył stary Kosma
gadali o nim: to gbur i prostak
a on się tylko z tego śmiał
jedną odpowiedź zawsze miał:
ot czasy, dziś nawet osioł głos ma
blog rymowany
na skraju puszczy żył stary Kosma
gadali o nim: to gbur i prostak
a on się tylko z tego śmiał
jedną odpowiedź zawsze miał:
ot czasy, dziś nawet osioł głos ma
żył w Pomiechówku pewien Władysław
co był ekspertem od b.trudnych spraw
w mig je, po cichu załatwiał
ale się strasznie zamartwiał
gdy szef nie chwalił i nie było braw
byłem wczoraj w pracy u Ruperta
na biurku papierów wielka sterta
spytałem: dużo roboty?
on na to: stary, no co ty!
widzisz – uchodzę tu za eksperta
pewnego spod Wałcza Bogusława
długo trapiła wielka obawa
czy – gdyby było trzeba
umiałby napiec chleba
sprawdził, umie, dumą się napawa
założyłem się raz z Joachimem
że przegra stając w konkury z mimem
stanęli na arenie
ruszyło przedstawienie…
przyznaję wygrał, puścił cyrk z dymem
co najbardziej wzrusza Mateusza?
czy blask księżyca, czy dzika grusza?
może kotki lub pieski?
morza kolor niebieski?
nie psze państwa, własny brzuch i tusza