w sumie miał rację i światu służył
miał siedem zasług i dwa medale
a potem umarł i już go nie ma
jakby go nigdy nie było wcale
blog rymowany
w sumie miał rację i światu służył
miał siedem zasług i dwa medale
a potem umarł i już go nie ma
jakby go nigdy nie było wcale
mieszkałeś w podrzędnej dzielnicy
nie przeczytałeś paru książek
umiesz naprawić kran (ponure!)
pewnie podnieca cię pieniążek?
mieszkałem dwa przystanki dalej
inne czytałem w tamtych czasach
nie tylko kran, czasem maluję
nie, lecz chodzę często w adidasach
słów ci brakuje wyszukanych
interesują cię głupoty
o czym bym miała z tobą gadać
no proszę zlituj się, no co ty!
na sztuki znamy tyle samo
twych horyzontów nie oceniam
nie wiem, a chciałem się dowiedzieć
smutno mi, idę, do widzenia
postanowiłem popełniać felietony
będą tu: felietonicznie.blox.pl
trzysta dwadzieścia i jeszcze osiem
oraz dwanaście całych milionów
kroków był zrobił jeden po drugim
żeby się znaleźć na koniec w domu
potem myśl przyszła, niezbyt szalona
nie sekutnica i nie cholera
serce miał dobre, więc ją przygarnął
i wkrótce zaczął znowu, od zera
„szukam zasady” – ogłoszenie
słowa dwa krótkie umiarkowanie
sylab pięć kilogramów treści
czy znajdzie? jeśli? co się stanie?
zegnie regułę, czy ostruga?
upchnie na siłę, czy na szafę
do albumiku zapomnianych
sepią pokrytych, kurzem, strachem?
nie wystarczy wiedza o tym
że klucz leży koło biurka
nie pomogą szczere chęci
gdy się zagubiła dziurka ;)