coś o ćmie

raz ćma do ćmy przyleciała

– coś mnie dziś ćmi miła, ałła!

zębów nie mam, więc nie ząb

skąd więc ćmienie, powiedz, skąd?

ćma na to ćmie – ćmo! – odrzekła

– możeś się od świecy spiekła?

ćma na ćmę warknęła wściekle

– smaż się ćmo niedobra w piekle!

jak śmiesz ćmie wymawiać świecę?

obrażam się, żegnam, lecę!

bo tak już jest proszę dzieci

świeca piecze, lecz ćma leci

nie pytaj Gienia!

nie pytaj Gienia o sens istnienia

nie, że Ci Gienio nic nie odpowie

nie, że Ci zaraz zamiesza w głowie

ale dlatego, że Gienia żal

Gienio ucichnie, popatrzy w dal

(jako, że typem jest refleksyjnym

z nierównomiernym akcentów rzutem,

co się tłumaczy, że Pan stwarzając

Gienia, się bawił co nieco dłutem)

Gienio porzuci inne zajęcia

o urodzinach zapomni zięcia

psu wody świeżej nie da do miski

i tylko rzadkie życia przebłyski

na twarz Gieniową będą wypływać…

i próżno będzie do akcji wzywać

Gienio zawiśnie jak system Vista

na godzin dziesięć, a może trzysta

będzie wymagał Gienio resetu

z wódki z przekąską w formie kotletów ;)

zapomniałem

gdzieś daleko, za lasami

za rzekami i na górce

domek stał wymurowany

drzwi miał, a w drzwiach kluczyk w dziurce

w domku pokój z wielkim oknem

obok regał, nad regałem…

zaraz, o czym ja Wam tutaj…

kurka wodna! zapomniałem ;)

Józiowie w internetowie

pan Józio (powiedzmy na przykład,

paru podobnych jest na świecie)

bardzo się – Drodzy – angażuje

w to co się dzieje w internecie

obecny jest (kiedy nie sypia)

aktywny przy tym niebywale

gdy pisze, to calutkim sobą,

nie, że wstukuje coś niedbale

uprzejmie dzieli się swą wiedzą

uprzejmie prosi o pochwały

i wszystkim stale przypomina

jak skromny jest, tyci i mały

jest z Józiem (na przykład – wiadomo,

bo ze wstępu już to wynika)

sprawa, którą ktoś nieżyczliwy

by nazwał” „nie teges logika”

gdyż może od internetów

lub z wielkiej swej wrażliwości

Józio uważa, że stał się

celem dla ludzkiej podłości

nieważne czyny, intencje

prośby oraz wyjaśnienia

Józio (na przykład, wspomniałem)

interpretuje zdarzenia:

ci nie piali z zachwytu

tamci nie odwiedzili

a inni, oprócz kilku,

całkiem nie docenili

i rzeczą karygodną

jest uprawiane huzia

(że gdzie kto nie napisze

to jest na temat Józia!)

niemiłe zaczepki

i niskie ataki

na Józia biednego

dla hecy i draki

choć Józio tak dobry

i nie robi nic

złe łobuzy

chcą go strzyc!

***

drogi Józiu (ten przykładowy)

jak również inni drodzy Józiowie

prócz waszych osób – wielce szlachetnych –

inne internet ma sprawy „w głowie”

nie wszystkie słowa są na wasz temat

choć was to dziwi wciąż niepomiernie

i na tym skończę moją wypowiedź

(dawno nie było aż tak obszernie ;))