tematy

nie uwierzysz co się stało

on ją wreszcie pocałował

jego żona ciągle nie wie

a te zdjęcia dobrze schował

 

taki smutek – ona chora

boję się, że to nowotwór

kuzyn Janek emigrował

biedne dzieci, jaki potwór

 

był wypadek – dom się spalił

co ja mówię, wciąż się pali

jeśli nie wiesz o czym gadać

to tematy czerp z seriali

piosenka handlowa

już zapomnieli jak dawniej było

że co potrzebne mają pod ręką

znów narzekają, znowu im mało

chcą dużo, łatwo, czysto i prędko

 

i serwis i ukłon

i uśmiech i dyg

pan klient niech żyje

niech żyje hip hip

 

i sera tak mało

któż w głowie to zmieści

że półki są puste

o ósmej trzydzieści

szyneczka nieładna

bo tłuszczyk tam ma

oj brzydko nieładnie

ten sklep z nami gra

 

i serwis i ukłon

i uśmiech i dyg

pan klient niech żyje

hip hip

łatwo niebywale

za górami jest zielono

cicho pięknie i wspaniale

tam dopiero bracie życie

płynie łatwo niebywale

 

za górami są teatry

kina, sklepy, kluby, bale

mnóstwo ludzi, gra muzyka

łatwo jest tam niebywale

 

 

a jeśli spojrzeć ze szczytu gór

to widać doskonale

że łatwo bywa i tam i tu

lecz rzadko niebywale

ostrzenie

ostrzył zęby na naiwne

na upadłe, postarzałe

że aż zzółkłe i aż suche

i na większe i na małe

 

ostrzył, chociaż mu mówili

że nie warto i że po co

a on swoje robił we dnie

robił swoje także nocą

 

zły mówicie albo łobuz?

niech najgorsze mu się ziści?

to ogrodnik ostrzył zęby

grabi przed sprzątaniem liści