o marnowaniu

zmarnowałam kawał życia

narzekała panna Mania

a to wszystko przez łobuza

przez gałgana i przez drania 

zmarnowałem dziesięć latek

podsumował pewien Maniek

ciężkie czasy, podli ludzie

i straciłem parę baniek 

nie wiem dobrze czy tak było

czy też było ciut inaczej

nie potrafię nawet zmierzyć

które dzisiaj głośniej płacze 

coś mi tylko podpowiada

takie coś co w środku siedzi

że zazwyczaj łez przyczyną

nie są czasy, ni sąsiedzi 

że nim łyżka o dno stuknie,

nic w kieszeni nie zostanie

wcześniej musi trochę potrwać

zwykłe, małe marnowanie

http://blog.coachartur.pl/rozmowy-z-dziadkiem-jarema-o-marnowaniu/

zaniedbywanie

gdyby szukać wyświechtanych

słów jak portki na kolanie

(takie stare i znoszone)

szanse ma zaniedbywanie 

ktoś oszukał tysiąc osób

nie ma części autostrady,

brak medali, słaby złoty,

kruche zdrowie, synek blady 

tysiąc skutków negatywnych

kto odpowiedzialny za nie

jakiś człowiek zły szczególnie

nie to tylko zaniedbanie

 

http://blog.coachartur.pl/rozmowy-z-dziadkiem-jarema-o-zaniedbywaniu/

urastanie

czasem człowiek się zadziwi

i trwa w zadziwienia stanie

kiedy nagle ujrzy efekt

a pominie dorastanie 

synek urósł i jest obcy

dług na karcie – kto go spłaci?

brzuch coś większy niż rok temu

tyłek się wylewa z gaci 

winne wrogie otoczenie

pośpiech oraz pestycydy

i źli ludzie oczywiście

jacy ludzie?!? toż to gnidy 

nie, nie będzie tu morału

panowie, dzieci i panie

bo przechodzi właśnie w głowie

mojej głowie, dojrzewanie

 

http://blog.coachartur.pl/rozmowy-z-dziadkiem-jarema-o-urastaniu/

przeżywanie 6

przeżyj jeden dzień naprawdę

swój, nie Wspólnej, Mostowiaków

własne sprawy łatwe, trudne –

przeżyj – świadom śpiewu ptaków 

ciepła słońca, chłodu wiatru

swych emocji oraz myśli

chociaż jeden, nie pajacuj

obudź się nareszcie, nie śpij

 

http://blog.coachartur.pl/rozmowy-z-dziadkiem-jarema-o-przezywaniu/