zdjęcie szóste

byli, szli nawet przed siebie

obok nawet biegał pies

nawet ślady pozostawili

zanim osiągnęli kres

 

po pustej plaży mogę łazić godzinami

tam wszystko widać jak na dłoni – sensy i bezsensy, przemijanie, piękno i bezwzględność natury…

za każdym razem odkrywam coś nowego