sprzedawca

podobno każdy z nas jest sprzedawcą

sprzedaje siebie, towar, idee

a ja, choć lat mi ciągle przybywa

nie wiem dlaczego tak się wciąż dzieje

czemu transakcja goni transakcję

dlaczego zawsze coś ma być za coś

czemu oferty się pojawiają

nawet na uśmiech, nawet na radość

wozak zrywkarz

sprawdzałem ze siedem razy

czy zawód taki istnieje

no i owszem, jak najbardziej

tam gdzie jeszcze rosną knieje

tam gdzie jeszcze jest co wyciąć

by przerobić na zapałki

wozak zrywkarz ma zajęcie

i to nawet sporo całkiem

rewident

rewident, szczególnie biegły,

to profesja zaufana

(tak przynajmniej być powinno

proszę pani, proszę pana)

jego celem (z definicji)

tak poszperać w dokumentach

by się ukryć nie zdołały

informacje o przekrętach

jedna tylko rzecz mnie dziwi

czemu ten rewident biega

czy by nie mógł go czasami

podwieźć gdzieś miły kolega?

nie że jakiś przypadkowy

ot tak wymyślony z głowy

ale ten co rewiduje

w pracy tabor kolejowy

wytapiacz

ja sze budże, ja sze pacze

cóż na dżyszaj? wytapiacze!

tacy stali (nie, że stoją

tylko, że żelazo z węglem)

i metali nieżelaznych,

którzy w tyglach topią biegle

oraz – ku memu zdziwieniu

cóż iż przewrotnemu lekko –

wytapiacze od surówki

(surowe, a ciut się spiekło???)

steward

steward nie ma w pracy lekko

i dlatego na stewarda

się nadaje drodzy państwo

tylko sztuka bardzo twarda

i płeć nie ma nic do rzeczy

ciężko mają płcie obydwie

w Gwatemali, Danii, Chinach

i w Kanadzie i na Litwie

ale nie, bym chciał zniechęcać

lub odbierać komu szczęście

chcesz stewarduj do oporu

nawet i miesięcy dwieście