pośrednik

jeśli potrafisz z dużą łatwością

dostrzec którędy pieniądze płyną

i nawet wtedy gdy wiesz nie wszystko

wciąż mówić z pewną niezwykle miną

to masz te cechy co są niezbędne

(wprost z definicji wniosek wynika)

żeby rozważyć bardzo poważnie

pracę w charakterze pośrednika

konwojent wagonów specjalnych

wcale nie idzie tutaj o kasę,

ani o transport kosztowności,

ale o przewóz na długich trasach,

w pozycji leżąc, śpiącej ludności

stąd pan konwojent nie nosi broni

(chcę żebyście wszyscy wiedzieli)

ale w kuszetkach oraz slipingach

zajmuje się zmianą pościeli

kołodziej

ja bym sprawdził, daję słowo,

odpowiedź dał wam na tacy,

ale nie znam kołodziejów

i się nie znam na ich pracy

i choć mam koncepcji kilka

oraz do nich argumenty,

przed podaniem powstrzymują

mnie ich liczne mankamenty

trudno, wyznam czego nie wiem

niech się co się ma dziać dzieje:

czy w swej pracy kołodzieje

wykorzystywali kleje?

tancerz

a dlaczego tancerz tańczy

a nie tanczy na ten przykład?

i poproszę tylko fakty

a nie nudny jakiś wykład!

bo jeżeli musi tańczyć

to być może jest tańcerzem?

(fakty – przypominam – fakty!

bo w teorię nie uwierzę)

czy gdy tancerz w miejscu stoi

kreska od eń mu przeszkadza?

czy w tej kresce dynamiczna

jakaś się ukrywa władza?

czy brak kreski (przypominam

tej co z ena robi eńa)

by mu tańczyć nie pozwolił?

trudne to jest do stwierdzenia