układacz

i wśród zawodów są homonimy –

brzmią jednakowo, lecz wyraz znaczy

coś odmiennego – bardzo wyraźnie

widać różnicę u układaczy

jeden jest gościem co kładzie drogi,

a precyzyjnie mówiąc: nawierzchnie

drugi jest specem od spadochronów

(w aeroklubie, na przykład w Lesznie)

i gdyby drugi, był się zaraził

działań pierwszego w pracy jakością

to by niestety spadochroniarze

spadali z większą znacznie prędkością

ekonometryk

ekonomiści teoretycy

wciąż nowe prawa tworzą z zapałem

i to nie, żeby jakieś samotne,

ale praw różnych systemy całe

a rzeczywistość się spod teorii

presji, jak tylko umie wymyka

co bardzo często jasno wynika

z analiz ekonometryka

kopista

zanim Gutenberg, skrobiąc ziemniaki,

wymyślił czcionkę do drukowania

nowy egzemplarz tej samej książki

powstawał wskutek przepisywania

siedzieli w rządkach dzielni kopiści,

zgarbieni w kabłąk w habitach mnisi,

i wzrok tracili z dnia na dzień bardziej

i się robili wciąż bardziej cisi

dzisiaj kopista jest poligrafem

przygotowuje formy do druku

i komputerów się trochę boi

bo przez nie może skończyć na bruku

meteorolog

gdyby popatrzeć przez chwilę z boku

jakie kto miewa efekty w pracy

byłby się spocił meteorolog

widząc skuteczność swą równą bacy

bo baca w sumie może nie trafić

i podać czasem mylne prognozy

bo bacy zawód – dla przypomnienia –

to paść jest owce (czasami kozy)

i nie ma baca, żadnych balonów

i higrometrów, i satelitów,

i wiatromierzy, i komputerów

stąd też ma prawo do złych wyników

meteorolog – pomimo wiedzy

oraz przyrządów wielkiej ilości,

osiąga zgodność co do procenta

tylko dla aury z bliskiej przeszłości