bednarz

ponoć prawie już ich nie ma

lecz kto wie, kiedy się zdarzy

że go spotkasz na ulicy

i nie rozpoznasz po twarzy

bo bednarz to nie jest aktor

ani celebryta inny

lecz rzemieślnik, chłop z reguły,

i do tego bardzo silny

robi z drewna istne cuda

beczki, balie i antałki

(a jakby się bardzo uparł

to i zrobiłby zapałki)

flisak – retman

jakoś dzisiaj mi się dziwnie

w dłoni zaczął kręcić pisak

gdy ujrzałem temat wpisu

znaczy się, że retman, flisak

bo to wcale nie są żarty

tak na tratwie sobie pływać;

twardym trzeba być, a twardość

codziennie w trudzie zdobywać

a jeżeli ktoś ma inne

przekonanie o retmanie

mi to wcale nie przeszkadza

uszanuję jego zdanie

lektor

mówią – lektor uczy gadać

(jak kto woli: konwersować)

w jednym, lub kilku językach –

(trudno w sumie oponować)

lecz gdy spojrzeć nieco szerzej

i odrzucić uprzedzenia

zaraz w oczy się rzucają

dodatkowe wystąpienia

gdzie nie spojrzeć dookoła

wszędzie lektor na lektorze

w elektorze, deflektorze

a najczęściej w reflektorze

sitarz

jeśli kiedyś o ginący

zawód mnie znienacka spytasz

pewnie w pierwszej trójce będzie

profesja o nazwie sitarz

nie ma już sitarzy prawie

choć w użyciu ciągle sita –

tyle, że nie rzemieślnicze

a fabryczne; koniec, kwita

maszynista

mnóstwo maszyn jest na świecie

o tym na sto procent wiecie…

podejrzewam zaś niestety

że nie macie świadomości

ilu o działanie maszyn

wkoło, wciąż się troszczy gości:

maszyniści kolejowi,

maszyn introligatorskich,

silników, kotłów parowych,

oraz ci ze statków morskich,

chłodni, doków, także metra,

turbozespołu wodnego,

urządzeń odpopielania,

i pojazdu trakcyjnego,

wentylatorów w kopalni

oraz maszyn wyciągowych,

poli- i fleksograficznych,

a także wklęsłodrukowych

maszynistów są na świecie

proszę was, pewnie miliony,

by popyt ze strony maszyn

zostać mógł zaspokojony