i weź człeku tu wytłumacz
co w robocie robi tłumacz
po pierwsze to on rozumie
po drugie w głowie przetwarza
po trzecie (już!) komponuje
i kompozycję odtwarza
a gdy jest tłumaczem takim
co tłumaczy w obie strony
proces, ten co widać wyżej
jest jak gdyby odwrócony
odtwarza kompozycję
usłyszaną w swojej głowie
potem ją dekomponuje
czasami słowo po słowie
następnie ubiera w słowa
co wyszło z dekompozycji
wreszcie mówi, albo pisze
w zależności od pozycji
tak by sprawa wyglądała
w telegraficznym skrócie
czy to wiele wyjaśniło?
cóż, mieszane mam uczucie