trener

jak być może Wam jest wiadomo

drodzy Panowie i miłe Panie

Ziemię wymyślił Bóg, no a ludzie

dowymyślili grupę: ziemianie

że to tam komuś coś się należy

bo jego praszczur (kawał łobuza)

skórę przetrzepał innym praszczurom

znaczy się: zabił lub nabił guza

po stu dwudziestu obrotach koła,

którym fortuna ponoć się toczy

pewien ziemianin, o drugiej rano

otworzył nagle szeroko oczy

i choć miał ziemi aż po horyzont

po ciemku poczuł nagle się zerem

więc, by wyróżnić się ze swej grupy

kazał nazywać się terenerem

moda rozlała się niczym powódź

i ci co mieli po-tąd ziemiaństwa

wręcz obnosili się z terenerstwem

(tak to się działo właśnie psze Państwa)

potem wypadki się potoczyły

w tempie szaleńczym, bo były wojny,

których zwycięzcy to zabierali

to rozdawali znów, ruchem hojnym

łupy, majątki oraz litery…

i w taki sposób niech Państwo wierzy

niespodziewanie i nielogicznie

powstali pierwsi w świecie trenerzy

i żyli zwykle długo i w szczęściu

i dotąd żyją całkiem niezgorzej

chyba, że coś tam poprzekręcałem

bo w sumie chyba i tak być może ;)