tytułem wyjaśnienia

witaj na blogu, który nie żyje

który jest dzisiaj tylko wspomnieniem

że coś się działo, że fajnie było

(i więcej wspomnień już nie wymienię)

 

nie całkiem wszystko jak dawniej działa

na przykład: b… skradł mi komentarze

ale co było, to se ne vrati

dyplomatycznie tak się wyrażę

 

zanim pożyczę miłej lektury

kilka słów szepnę, żeby nie było:

blog był obumarł, lecz autor żyje

za nadużycia może dać w ryło ;)

 

gdyby Ci kiedyś ochota przyszła

skorzystać z rymów, które tu znajdziesz

napisz w czym rzecz tkwi i pogadamy

na pewno dalej w ten sposób zajdziesz :)

 

coachArtur@limerykiiindyki.pl