jeśli lubisz jeść kiełbaski
szynki, pręgi lub kaszankę
sznycle, boczki i podgardla
flaczki, dudki, wątrobiankę
jeśli nie gardzisz kurczakiem
kaczką, gęsią, królikami
pijasz mleko, lub maślankę
i zajadasz się rybami
jeśli smak masz na dziczyznę
(na ten przykład udziec sarny)
to na straży zdrowia twego
trwa kontroler sanitarny
i nie jakiś – według przodków
terminów – ordynaryjny
lecz specjalnie wyszkolony,
czyli weterynaryjny
taki co to próbki zbiera
i poddaje je ocenie
żeby tobie, tobie i mi
nie zaszkodziło jedzenie