pod trójkątnym siedzę niebem
patrzę na zielone ściany
relikt w oczy sam się rzuca
jedzie drogą nad kółkami
gość na plecy płaszcz zarzuca
ptak sie błąka zagubiony
woda jeszcze cicho szumi
czuję się w pejzaż wtopiony
blog rymowany
pod trójkątnym siedzę niebem
patrzę na zielone ściany
relikt w oczy sam się rzuca
jedzie drogą nad kółkami
gość na plecy płaszcz zarzuca
ptak sie błąka zagubiony
woda jeszcze cicho szumi
czuję się w pejzaż wtopiony