mądrość ludu jest głęboka
na ten przykład: nigdy nędza
tej rodziny nie napotka
co w szeregach swych ma księdza
nie wiem czy to dzisiaj prawda
lecz pamiętam trochę jeszcze
że w tak zwanym PRL-u
jeśli się mieszkało w mieście
na wsi małej, czy w miasteczku
w sumie całkiem obojętnie
zaopatrzeniowcom żyło
nieźle się (mówiąc oględnie)
tym co nie wiedzą dlaczego
nie będę jednak tłumaczył
przyczyn, bo właściwie po co
niech czytelnik mi wybaczy