kto nigdy nie był w mieście Szczecinie
nie ma pojęcia o miód malinie
blog rymowany
kto nigdy nie był w mieście Szczecinie
nie ma pojęcia o miód malinie
zadzwonił wujo – zaczął pytaniem
grzecznym i typu, że jak się czuję,
a potem zaraz wziął mnie na spytki
czy innych wpisy ja komentuję
i owszem wuju – odpowiedziałem –
kiedy odnajdę coś ciekawego
i zapytałem: a tak właściwie
to wuj mnie o to pyta dlaczego?
wuj mi wyjaśnił sprawę natychmiast
jak to wuj, przy tym się zdenerwował –
bloga założył i mądrze pisze,
ale nikt jeszcze nie skomentował
wuju – rzuciłem – o niespodzianka
jakże wujowi bloga się pisze?
lecz usłyszałem głośny zgrzyt zębów,
a oprócz zgrzytu to tylko ciszę
wuj wybuchł wreszcie słowem: łobuzie,
na twoje zdanie też wujo czeka,
potem coś jeszcze był wujo krzyczał,
żeby nie wkurzać starego człeka
więc nie wkurzałem, milczałem dzielnie
bo nie wiem jak mu mam wytłumaczyć,
że skoro nie wiem, że bloga pisze
nie wiem też jak ślad swój mam zaznaczyć
adresu nie znam, Ci co czytacie,
i nie wiem nawet o czym wuj pisze,
ale mam prośbę o komentarze
wujowych wpisów (mówię, nie krzyczę ;))
kto nigdy zimą nie biegł po lodzie
nie ma rozwiązań wielu w odwodzie
kto nigdy pszczoły nie spotkał w kwiatkach
ten nie zrozumie rymów Puchatka
dziś już chyba tylko gdzieś na Aleutach
nie ma roboty psychoterapeuta
prawo, jakby kto nie wiedział,
jest dziedziną typu morze
wszystko z wszystkim jest związane
albo być związanym może
gąszcz co w amazońskiej puszczy –
zdać się może zagajnikiem
w zestawieniu z przepisami
ich splątaniem i bezlikiem
dawno nie starcza dekalog
ani kodeks inny prosty
bez pomocy nie da rady
nie wplątać się w wodorosty
stąd też się wywodzi zawód
który dzisiaj jest w tytule
z tego miejsca przy okazji
pozdrowię więc radców czule
i pożyczę im zapału
wytrwałości i pamięci
i by prawo ich „kręciło”
jeśli może ono kręcić