tacy sami

„czasy się zmieniają

psują dobrych ludzi”

słychać z prawa i z lewa

ledwie się człek zbudzi

a ja swym podejrzeniem

chcę podzielić się z Wami:

dekoracje się zmieniają

lecz my wciąż tacy sami

pewien Wiesio

z lat upływem pewien Wiesio

przemieniał się w cukiernika

słodził częściej i przesadnie

ostrych sytuacji unikał

z przysalania zrezygnował

sporadycznie pieprznął tylko

pieścił, zdrabniał, filutkował

i przyglądał się motylkom

a pewnego dnia nad ranem

gdy się golił na wprost lustra

spojrzał sobie prosto w oczy,

na polukrowane usta

i do Wiesia rzekł tak: Wiesiu,

jakież z ciebie słodkie chłopię…

w Polsce to ty się marnujesz,

miejsce twoje w Europie!

nie, że cement na budowie,

lub w kartonie gdzieś pod mostem

musisz Wiesiu – dodał Wiesio –

zostać (tak!) europosłem

***

mniejsza o to, który Wiesio

i z jakim posłował skutkiem…

ta historia się powtarza,

informuję Was ze smutkiem

teraz złoto potem błoto

dziś każdy Stocha kocha

a kto nie kocha ten zbój

łobuz, nie patryota

i generalnie jest fuj

lecz jak doświadczenie uczy

znajdzie się niedługo taki

co z palca wyssie opowieść

że skoczek jest śmaki owaki

że pije, że bije, popala

że żarty na kasę, że kradł

że gdyby nie turbo gatki

by nie doleciał, lecz spadł

i wszytko po to by błysnąć

by ogrzać się w mistrza blasku

na szybko i bez wysiłku

dla równych sobie oklasków