chociaż już się przesiliło
nie jest jeszcze całkiem miło
blog rymowany
chociaż już się przesiliło
nie jest jeszcze całkiem miło
38,5:0
łeb mi pęka, bolą oki
i przeciekają zatoki
nie będzie dzisiaj indyka
coachartur niniejszym znika
pewności do końca nie mam
ale istnieją poszlaki
(albo jeżeli kto woli
bardzo wyraźne oznaki)
że jest kilka miejsc na świecie
stworzonych wręcz dla frezera
gdzie w pensji za pierwszą cyfrą
jest miejsce na cztery zera
są miejsca takie na świecie
stworzone wręcz dla frezera
co? jeszcze nie wiecie które?
to proste – wytwórnie sera
materiał miękki i lekki
jak rzadko inny który
można w nim dziury frezować
do samej emerytury
a popyt rośnie i rośnie
roboty wciąż pełne ręce
i bardzo dużo wskazuje
że będzie jej jeszcze więcej
bada choć lekarzem nie jest
ciągle przeprowadza próby
woli szkiełko niż zabobon
albo (o)smalone duby
i bez względu na pogodę
oraz na to jak się czuje
notorycznie, nałogowo –
niemalże – analizuje
jak lew bronić on potrafi
granic swego terytorium,
które się w jego przypadku
nazywa laboratorium
proszę wszystkich o uwagę
i wyjątkowe skupienie
meta-tematem na dzisiaj,
proszę was, będzie mielenie
nie ozorem, co tam ślina
zechce przynieść nieopatrznie,
lecz mielenie ziarna, które
kończy się z reguły smacznie,
które krańce ma w bułeczce,
chałce, rogalu i cieście,
kluskach oraz makaronach
równo na wsi, jak i w mieście
ja upraszam o szacunek!
niech się nigdy wam nie zdarza
zlekceważyć lub obrazić
pracowitego młynarza