ciągle się skarży jedna Mariola
że los niedobry i ciężka dola
bez chwili przerwy pomstuje
lecz nie chce czuć i nie czuje
że sama sobie strzeliła gola
blog rymowany
ciągle się skarży jedna Mariola
że los niedobry i ciężka dola
bez chwili przerwy pomstuje
lecz nie chce czuć i nie czuje
że sama sobie strzeliła gola
pewnej niewinnej pannie Bertradzie
wąż proponował, jak Ewie, w sadzie
żeby ugryzła jabłuszko
lecz, że czujną jest dziewuszką
wrzasnęła tylko – zostaw mnie gadzie
pewna ciekawska pani Pelagia
pragnęła sprawdzić co może magia
ulepiła kukłę zięcia
i wymówiła zaklęcia….
…nikt nie wie gdzie jest i co porabia
powiedz mi proszę o Katarzyno
czy wolisz wodę, czy raczej wino?
jej odpowiedź na pytanie
padła szybko niesłychanie:
a ty – wolisz film, czy raczej kino?
chciała bankiet wydać Lubomira
na cześć znanego sobie fakira
więc kupiła mnóstwo gwoździ
i pozapraszała gości
lecz nie wyszło przez jednego zbira
gdyby (choćby pod przymusem) Kira
usiadła za kierownicą TIRa
to (nos mi podpowiada)
byłaby wręcz zagłada
klęska, porażka, istny „Dzień świra”