kołodziej

ja bym sprawdził, daję słowo,

odpowiedź dał wam na tacy,

ale nie znam kołodziejów

i się nie znam na ich pracy

i choć mam koncepcji kilka

oraz do nich argumenty,

przed podaniem powstrzymują

mnie ich liczne mankamenty

trudno, wyznam czego nie wiem

niech się co się ma dziać dzieje:

czy w swej pracy kołodzieje

wykorzystywali kleje?

tancerz

a dlaczego tancerz tańczy

a nie tanczy na ten przykład?

i poproszę tylko fakty

a nie nudny jakiś wykład!

bo jeżeli musi tańczyć

to być może jest tańcerzem?

(fakty – przypominam – fakty!

bo w teorię nie uwierzę)

czy gdy tancerz w miejscu stoi

kreska od eń mu przeszkadza?

czy w tej kresce dynamiczna

jakaś się ukrywa władza?

czy brak kreski (przypominam

tej co z ena robi eńa)

by mu tańczyć nie pozwolił?

trudne to jest do stwierdzenia

układacz

i wśród zawodów są homonimy –

brzmią jednakowo, lecz wyraz znaczy

coś odmiennego – bardzo wyraźnie

widać różnicę u układaczy

jeden jest gościem co kładzie drogi,

a precyzyjnie mówiąc: nawierzchnie

drugi jest specem od spadochronów

(w aeroklubie, na przykład w Lesznie)

i gdyby drugi, był się zaraził

działań pierwszego w pracy jakością

to by niestety spadochroniarze

spadali z większą znacznie prędkością