toksykolog

raz kolega mi powiedział

że się czasem słabo czuje

po spotkaniu z narzeczoną,

bo dziewczyna strasznie truje 

więc zrobiłem zatroskaną

wielce minę tak od ręki,

żeby wiedział, że współczuję

i że nie zazdroszczę męki 

poprosiłem – powiedz stary

jak odbywa się twe trucie

przez jedzenie, czy przez picie

czy przez plastry jakieś w bucie 

czy toksyczne może spraye

są w użyciu, albo pary

mów bo nie chcę cię zobaczyć

w charakterze, no, ofiary 

kumpel wielkie zrobił oczy

podsumował: ale prolog,

ty człowieku mówisz tutaj

jakby, ja wiem? toksykolog? 

ale chyba – podejrzewam –

zaszło nieporozumienie

bo mi chodzi o gadanie

narzekanie i nudzenie 

pokiwałem mądrze głową

a, niech już tak pozostanie

ale sądzę, że niezdrowe

jest i słowne zatruwanie

demonstrator wyrobów

różnie można demonstrować

z flagą, albo z transparentem

biernie lub ostentacyjnie

zgodnie z’ temperamentem 

demonstrować można zdanie

zachwyt, niezadowolenie

sprzeciw można lub poparcie

udawane rozbawienie 

demonstrantów bardzo wielu

dla idei demonstruje

lecz nie wszyscy moi drodzy

(ach, jak ten nasz świat się psuje!) 

bo są tacy – trudno pojąć –

co to robią dla pieniędzy

(czegóż ludzie nie wymyślą

żeby nie żyć w skrajnej nędzy) 

demonstrator zawodowy

kuty jest na łapy cztery

demonstruje wciąż wyroby,

lecz jeżeli mam być szczery 

nie wiem czy on dobrze zna się

na przedmiocie demonstracji

raczej wątpię, lecz przyznaję

mogę wcale nie mieć racji

pszczelarz

Kubuś – jak się dzieciom wmawia

od lat nieomalże setki –

lubił miodek i uważał

go za podstawę swej dietki 

żeby dobrać się do barci

właził na wysokie drzewa

lub przy pomocy balonów

latał ponoć w stronę nieba 

lecz to wszystko są wymysły

wielka bujda na resorach

choć przyznaję, bardzo zgrabnie

opisana przez autora 

nie wierzycie i pytacie

o wątpliwości przyczyny?

przecież Kuba był pluszowy

a więc w brzuchu miał trociny 

jeśli ktoś z was podejrzewa

że zwierz z pluszu trocinowy

jada miodek prosto z garnczka

to używa słabo głowy 

wyznam dzisiaj wam w sekrecie

mam teorię, że pan Milne

był łasuchem, fanem miodu

i stąd wątki miodofilne 

może nawet był pszczelarzem

miał pasiekę, a w niej ule

lubił słuchać pszczół brzęczenia

i je pielęgnował czule? 

może znosił ostre żądła

i choć dym mu drażnił oczy

opiekował się pasieką

i pod nosem rzadko psioczył? 

nie ma dziś jak faktów sprawdzić

co robił Milne za młodu

i dlatego kończę pisać

pójdę pojeść łyżką miodu

o marnowaniu

zmarnowałam kawał życia

narzekała panna Mania

a to wszystko przez łobuza

przez gałgana i przez drania 

zmarnowałem dziesięć latek

podsumował pewien Maniek

ciężkie czasy, podli ludzie

i straciłem parę baniek 

nie wiem dobrze czy tak było

czy też było ciut inaczej

nie potrafię nawet zmierzyć

które dzisiaj głośniej płacze 

coś mi tylko podpowiada

takie coś co w środku siedzi

że zazwyczaj łez przyczyną

nie są czasy, ni sąsiedzi 

że nim łyżka o dno stuknie,

nic w kieszeni nie zostanie

wcześniej musi trochę potrwać

zwykłe, małe marnowanie

http://blog.coachartur.pl/rozmowy-z-dziadkiem-jarema-o-marnowaniu/

rzeźnik wędliniarz

trudno mi roztaczać wizje

pozytywne o zawodzie

mimo, że ma on tradycje

i szacunek ma w narodzie 

zgłaszam zdanie więc odrębne

twierdzę, że mogą bez szynki

bez szaszłyczka i kiełbaski

przeżyć chłopcy i dziewczynki 

jestem zdania, że nie halo

że paskudnie nie w porządku

jest hodować i zabijać

aby pełno mieć w żołądku 

i uważam, że w myśleniu

mamy chyba jakieś luki

jeśli jemy młodszych braci

zamiast korzystać z nauki 

i na koniec, by nie było

że nic nie ma o rzeźniku

gość zabija i ćwiartuje

dla białka na talerzyku

hostessa

jest sposobów pewnie milion

jak przetrzymać ciężką bessę

najpewniejszym jak świat światem:

zatrudnić piękną hostessę 

(ref.)

bo gdy przy twoim stoisku

się uśmiecha miła pani

to gwarancja jest sukcesu

zaraz się pojawią fani

kto pomyśli, że masz kłopot?

kto odkryje, że masz długi?

są hostessy, czyli rządzisz

możesz tańczyć boogie-woogie

(ref.) 

bo gdy przy twoim stoisku…

mogą zżymać się i tupać

feministki wojujące

lecz hostessy dla klientów

są jak dla roślinek słońce

(ref.) 

bo gdy przy twoim stoisku…