palowniczy

pewien Janek po lekturze

prozy pana Sienkiewicza

bardzo długo słabo sypiał

czasem nawet przez sen krzyczał 

wszystko przez opisy wierne

Azji smutnego przypadku

(gdy został na pal nabity

jeśliś nie skojarzył bratku) 

Janek cierpiał niesłychanie

nie mógł się ukoić niczym

dobijała go świadomość

że wuj Piotr jest palowniczym 

wreszcie zebrał na odwagę

Janek się razu pewnego

poszedł z wujem się rozmówić

lecz dowiedział się od niego 

że dzisiaj palowniczemu

Tuhajbejowicz nie w głowie

i wuj jeśli Janek zechce

to dokładnie mu opowie 

po co wierci dziury w ziemi

jak się robi ścianki szczelne

gdzie przydaje się bentonit…

Janek chłopię bardzo dzielne 

lecz zmęczone niewyspaniem

na tle traumy po lekturze

tyle złapał, że wuj dba by

domy można stawiać duże 

i żeby budować mosty

oraz ściany do tuneli

no i zasnął już spokojny

i spał twardo do niedzieli

siostra PCK

kto pomoże, gdy opieka

jest potrzebna świątek piątek?

ugotuje coś na obiad,

zrobi zakupy, porządek? 

kto pomoże się uczesać?

i z kim można wyjść na spacer?

czy już wiecie jaką dzisiaj

opisałem wam tu pracę? 

pewnie, wiecie, tytuł zdradza

poszło gładko, gratuluję,

ale mam pytanko jedno

którym wnet was zaszachuję 

kto odpowie, zyska chwałę

i zasłuży na  nugata

czemu siostry są w PCK

i dlaczego nie ma brata?

archiwista

raz zadzwonił mój telefon

usłyszałem: sprawa czysta

jest robota, nawet fajna

głos mi mówił – archiwista 

bo rozumiesz, siedzisz sobie

pośród półek i regałów

dookoła teczki, kwity

i czas płynie tak pomału 

a jak dobrze – głos mi mówił –

trafisz, to będzie i klima

łapiesz stary? raj na ziemi

człowiek siedzi no i kima 

a kto mówi? – zapytałem

głos się zmienił – czy to Wacek?

– nie… – zacząłem, pik, ucichło

no i masz tu babo placek 

taka fucha się kroiła,

oprócz kurzu sprawa czysta

może wiecie gdzie potrzebny

jest od ręki archiwista?

animator kultury

różne są opinie w kwestii

czy istnieje zawód, który

ma zasługi znacznie większe

dla obecności kultury 

nie, że tylko w telewizji

na wygodnym tapczaniku

lecz przy domu, na osiedlu

w każdym jednym osobniku 

różne są opinie w kwestii

czy zachodu to jest warte

bo chleb z masłem też wystarczy

oraz piwo z płaskim żartem 

wielcy świata dyskutują

czy to im się kalkuluje

a animator co robi?

animator animuje

aktuariusz

ja nie jestem Lech Wałęsa

ani nie chcem, ani muszem

więc nie będę nigdy w życiu

ni pół dnia aktuariuszem 

i nie będę kalkulował

ani szacował ryzyka

bo się na tym nie wyznaję,

wolę skrobnąć limeryka

górnik

jak pamięcią sięgnąć zdołam

wciąż mnie bez ustanku dziwi

nazwa 'górnik’ – mam wrażenie

że w tej nazwie coś nie trybi 

dolnik byłby bardzo trafny

niżnik (w związku z miejscem pracy)

wgłębnik, kopnik, korytarznik

szybnik, drążnik, byłby cacy 

już sensowniej brzmi mi nawet

określenie dawne gwarek

ale górnik? nie pasuje

nic a nic, po prostu wcale 

mniejsza o etymologię

jakaś jest, lecz jej nie czuję

a sam zawód, niebezpieczny

oraz ciężki to szanuję