w ciągłym stresie żyła Bogusława
ważną sprawę gnała ważna sprawa
wydawało się Bogusi
że każdą załatwić musi
od niedawna daje na luz – brawa!
blog rymowany
w ciągłym stresie żyła Bogusława
ważną sprawę gnała ważna sprawa
wydawało się Bogusi
że każdą załatwić musi
od niedawna daje na luz – brawa!
pora napisać dziś o Rudolfie’
o rzeczy, o której mało kto wie
Rudek tak się ubrać umie
że potrafi zniknąć w tłumie
skutecznie – czasami sam nie wie gdzie
opowiadała znajomym Ksenia
że zapolować chce na jelenia
i było tak aż do czasu
gdy z Janem weszła do lasu
zaraz zmieniły się Kseni chcenia
wciąż zamartwiała się p.Erwina
cóż to wyrośnie kiedyś z jej syna
i na samą myśl, że leń
na czole kładł się jej cień
a dzisiaj? dumnie pierś swą wypina
od wieków losem jest Bereniki
zaplatać w kółko, wciąż warkoczyki
choćby szukać nawet przez rok
na głowie brak miejsca na kok
i potwierdzają to statystyki
pewnego razu do Przemysława
trafiła dość nietypowa sprawa
pomyślał: jak to w urzędzie
jest sprawa, potem nie będzie
nie miał racji – za tydzień rozprawa