stenograf

senny ranek, chyba wtorek,

cicha podstawowa szkoła;

dzieci piszą, pani chodzi

pośród ławek – nagle woła

– Jasiu jak ty strasznie bazgrzesz!

ładniej by pisała kura!

spójrz jak ładnie Gosia pisze

albo przykład weź z Artura

Jasio wcale nie speszony

podniósł buzię piegowatą:

– przecież ja stenografuję,

tak wczoraj orzekł mój tato

– czyli to jest stenografia?

więc odczytaj swe notatki;

tu niestety Janek poległ

jedno zdanie – cztery wpadki

drogie dzieci, choć stenogram

ciut przypomina receptę

to można z niego odczytać

co mówione było przedtem

aktor

może pomyślisz, że to jest chore,

całkiem inaczej, albo nie tak –

lecz niemal ciągle jesteś aktorem

co gra swą rolę, by zdziwić świat

żeby przekonać o niewinności,

zrobić wrażenie gorsze lub lepsze,

zaprezentować swoje wartości,

na czyichś plecach wywołać dreszcze

dziś grasz amanta, a jutro drania,

dobrego wujka, lub rolę dziada;

wciąż propozycje nowego grania

że aż odmówić ci nie wypada

betoniarz

ją widziałem dzisiaj rano

oją – nic się nie kojarzy

roją sobie ludzie w głowach

broją chłopcy (cóż, „się zdarzy”)

zbroją wielkie się mocarstwa

w bomby, albo w kałamarze

no a beton? oczywiście,

że betoniarze-zbrojarze

zwrotniczy

tak się składa, że pociągi

takim typem są pojazdów,

które aby mogły skręcić

to potrzebują rozjazdów

zaś rozjazdy, które pełnią

ważną rolę kierownicy,

nie działałyby kompletnie

gdyby nie użyć zwrotnicy

zaś zwrotnicę obsługuje

oczywiście pan zwrotniczy

i w ten sposób kolejowy

tworzy zespół kierowniczy

kreślarz

zawód niemalże wymarły

w swojej klasycznej postaci –

nie zostało wielu czynnych

z wielkiej zawodowej braci;

młodych, co by potrafili

coś przy desce ładnie skreślić

można chyba z powodzeniem

w małej klitce łatwo zmieścić

grafion, piórko, redisówka

oraz liniowe przymiary

(a nawet rapidografy)

dzielnie znoszą przytyk „stary”

***

jedynymi fachowcami

którzy (s)kreślą dzisiaj ręcznie

są dziekani na uczelniach

i tak będzie chyba wiecznie ;)