wielkie rymowanie

ślijcie w sieć takie przesłanie:

będzie wielkie rymowanie

chociaż trochę mam cykora

obiecuję, że dostanie 

KAŻDY na komentarz rymem

rymowaną też odpowiedź

jak nie wierzysz czytelniku

to mi bardzo proszę dowiedź…

że nie zdążę do północy

piątku grudnia czternastego

odrymować na komenty

przesłane dnia poprzedniego 

by nie było niedomówień

oto regulamin krótki:

że hejterom dziękujemy

niech w tym czasie czyszczą butki 

na każde hejterskie zdanie

odpowiem po prostu haszem;

punkt kolejny – że słownictwo

choć jest przebogate nasze 

a szczególnie to potoczne

by nie było wątpliwości

z kropkowanych przejdzie d..pa

i nic więcej proszę gości

jeśli pojawią się słówka

oznaczone w skrócie wulg.

hasz mą będzie odpowiedzią

i uprzedzam – zero ulg; 

że komenty proszę wieszać

pod niniejszym owym wpisem

od godziny zero w czwartek

(wcześniej niczego nie słyszę) 

czas na Wasze komentarze

zakończy się na minutkę

przed północą czwart-piątkową

a potem zawieszę kłódkę 

(znaczy może nie dosłownie

ale gdyby się zdarzyło

że komenty będą później

udam, jakby ich nie było)

że komentarz mieć powinien

maksymalnie linie cztery

że… przepraszam, to już było

miałem dodać, że hejtery… 

że na koniec rymowania

będzie jeszcze losowanie

i antologię poezji

polskiej szczęśliwiec dostanie

że na koniec – gdyby jeszcze

były jakieś wątpliwości

rozstrzygnę je samodzielnie

na spokojnie i bez złości 

a, ponieważ nie pisałem

wcześniej wcale o temacie –

uzupełniam: w rymowaniu

całkiem wolny wybór macie

politolog

kiedyś któryś z naszych przodków

tak się niebywale nudził

aż wymyślił politykę

jako rozrywkę dla ludzi 

że się niby z jej pomocą

będą wszem prezentowały

te jednostki – z przeproszeniem –

co ambicję będą miały 

żart się udał niebywale

i do dzisiaj wciąż procenty

od dowcipu płaci każdy

na nic zdają się wykręty 

lecz to nie jest koniec jeszcze

rzeczonej fantasmagorii

bo kolejny praszczur dodał

punkt następny do historii 

i wymyślił (on lub ona

żeby było politycznie)

zawód, który politykę

miałby opisać logicznie 

ach, cóż za żart! jaki humor!

jakież spiętrzenie abstrakcji!

opisywać można ciągle

od śniadania do kolacji 

od niedzieli do soboty

i do grudnia, aż po styczeń

i wystarczy, koniec, kropka

i nie będzie już wyliczeń

rewizor

w dziewiętnastym jeszcze wieku

dalej końca niż początku

stworzył był Mikołaj Gogol

komedię o prostym wątku 

gdzieś niemal na końcu świata

na głębokiej gdzieś prowincji

poszła plotka, że spodziewać

wkrótce można się rewizji 

że przyjedzie bardzo ważny

sprawdzacz – znaczy się z centrali

z uprawnieniami kontroler

i się wszyscy bardzo bali 

czasy jednak się zmieniają

co widać w telewizorze

dnia każdego bez wyjątku

lecz do rzeczy przejdę może 

dzisiaj zdanie rewizora

mniej na losie innych waży

i się głównie ogranicza

do poczynań kolejarzy 

no i czasem pasażera

w szczególności kiedy w pędzie

z zapomnienia (oczywiście)

on biletu nie nabędzie

żywieniowiec

są zawody, które bliskie

zdają być się przeciętnemu

statystycznie rzecz ujmując

Polakowi-Kowalskiemu 

wśród zawodów tych prym wiedzie

rzecz to jasna, żywieniowiec;

żywieniowców tylu wśród nas

co w redyku białych owiec 

bo to tak się porobiło

dziwnie ostatnio na świecie

że już większość była, lub jest

właśnie na cudownej diecie 

a jeżeli nawet trafem

ktoś tam jeszcze nie dietował

o dietach i tak wie sporo

gdzie by się przed nimi schował? 

słynne panie i panowie

na ekranie wciąż gotują

zalecają, doradzają

publikują i promują 

i wydają piękne książki

i do gazet piękne wkładki

diety razem z przepisami

już zepchnęły z podium kwiatki 

pokonały samochody

nawet domów budowanie

działki i majsterkowiczów

i tak jakiś czas zostanie 

gdybyście więc chcieli błysnąć

zaimponować dyplomem

zróbcie taki żywieniowca

powodzenie zapewnione

ankieter

coś ostatnio jakby więcej

mnie sytuacji denerwuje

ot na przykład, że co chwilę

ktoś mnie znowu ankietuje 

jem śniadanie – dryń telefon

głos robota mi tłumaczy:

czelem naszej dżysz ankety

jeszt by szprawdżycz czy Polaczy… 

włączam radio – pan redaktor

w tym momencie komentuje

wnioski z sondy na ulicy

a mi w środku się gotuje 

idę potem gdzieś na miasto

lub do sklepu na zakupy

lecz nie dają mi spokoju

czuję się jak z wojny łupy 

jak zwierzyna łowna w lesie

przeznaczona do odstrzału

miejsca coraz mniej bez ankiet

się zrobiło nam pomału 

w internecie i w gazetach

też niestety nie inaczej

wybierz, zaznacz, daj odpowiedź

w kratce proszę postaw znaczek 

nawet teraz (szósta rano)

jakoś tak przez skórę czuję

że już wkrótce, ktoś znienacka

chyba mnie zaankietuje

wszystkich państwa ankieterów

uroczyście informuję

że już mam po uszy ankiet

i się z ankiet wypisuję

organista

organy – jak pewnie wiecie

używane są w tym celu

by jak jeden głos zabrzmiały

głosy ludzi bardzo wielu 

bo organy ton podają

i utrzymują melodie

aby w śpiewie móc podążać

w jednym rytmie oraz zgodnie 

lecz organy – sprawa prosta

chociaż wielkie mają miechy

same z siebie nie zagrają

bo to przede wszystkim dechy 

rurki z drewna i piszczałki

plus oczywiście klawisze;

same z siebie produkują

tylko i wyłącznie ciszę 

od organisty zależy

jakie będą płynąć dźwięki

wzniosłe, piękne i anielskie

czy jak potępieńcze jęki 

i podsumuję, ażeby sprawa

stała się jasna i oczywista

na nic organy najlepsze w świecie

jeżeli słaby jest organista