chciałem raz spotkać się z Czesławem
– wpadaj, na rybach będę, nad stawem
bo w taki sposób proszę was
Czesio najczęściej spędza czas
przedkłada staw nad każdą zabawę
blog rymowany
chciałem raz spotkać się z Czesławem
– wpadaj, na rybach będę, nad stawem
bo w taki sposób proszę was
Czesio najczęściej spędza czas
przedkłada staw nad każdą zabawę
ach znaleźć sposób tak na Konrada
marzenie piękne, lecz trudna rada
bo choć było wiele prób
by zamilknął jako grób
bez przerwy mieli, paple i gada
w ciągłym stresie żyła Bogusława
ważną sprawę gnała ważna sprawa
wydawało się Bogusi
że każdą załatwić musi
od niedawna daje na luz – brawa!
pora napisać dziś o Rudolfie’
o rzeczy, o której mało kto wie
Rudek tak się ubrać umie
że potrafi zniknąć w tłumie
skutecznie – czasami sam nie wie gdzie
opowiadała znajomym Ksenia
że zapolować chce na jelenia
i było tak aż do czasu
gdy z Janem weszła do lasu
zaraz zmieniły się Kseni chcenia
wciąż zamartwiała się p.Erwina
cóż to wyrośnie kiedyś z jej syna
i na samą myśl, że leń
na czole kładł się jej cień
a dzisiaj? dumnie pierś swą wypina