nawigator

pewnie wiecie o okręcie

że dowodzi nim kapitan

ale co on sam by zrobił

bez załogi, grzecznie pytam? 

cóż by dała jego sprawność

w podejmowaniu decyzji

gdyby nie miał obok siebie

specjalisty od precyzji 

co na mapie się wyznaje

który się nie boi locji

kurs wytyczy tak by można

było płynąć bez emocji 

(tych przynajmniej nadzwyczajnych

że typu mielizna, rafa

które sprawić łatwo mogą

iż okręt tonie jak szafa) 

co oceni zanurzenie

i dobierze holowniki

tak kochani – nawigator

odpowiada za wyniki 

na okręcie i na statku

oraz także w samolocie

(ten dba o to by lądować

miękko, ale nie we błocie) 

nawigator proszę państwa

to jest całą gębą spec

tyle chciałem w jego sprawie

wam dokładnie dzisiaj rzec

pielęgniarka

raz do roku, kiedy znowu

się przebierze biedy miarka

na ulicę z transparentem

idzie w bieli pielęgniarka 

bo gdy trzeba jej zapłacić

to najczęściej nie ma kasy

tylko bzdurne tłumaczenie

że znów mamy ciężkie czasy 

pielęgniarka jest na topie

wtedy tylko gdy być musi

kiedy leży się w łóżeczku

kiedy brakuje mamusi 

kiedy boli, bardzo strzyka

gdy się nie da wstać samemu

a potem potrzeba znika

i jest znowu po staremu 

kłaniam się do ziemi, nisko

jak mi tylko kark pozwoli

dzisiaj, gdy mi działa wszystko

i gdy w sumie nic nie boli 

i pozdrawiam pielęgniarki

ze wszystkich specjalizacji

i dziękuję oraz życzę

do roboty motywacji

wielkie rymowanie

ślijcie w sieć takie przesłanie:

będzie wielkie rymowanie

chociaż trochę mam cykora

obiecuję, że dostanie 

KAŻDY na komentarz rymem

rymowaną też odpowiedź

jak nie wierzysz czytelniku

to mi bardzo proszę dowiedź…

że nie zdążę do północy

piątku grudnia czternastego

odrymować na komenty

przesłane dnia poprzedniego 

by nie było niedomówień

oto regulamin krótki:

że hejterom dziękujemy

niech w tym czasie czyszczą butki 

na każde hejterskie zdanie

odpowiem po prostu haszem;

punkt kolejny – że słownictwo

choć jest przebogate nasze 

a szczególnie to potoczne

by nie było wątpliwości

z kropkowanych przejdzie d..pa

i nic więcej proszę gości

jeśli pojawią się słówka

oznaczone w skrócie wulg.

hasz mą będzie odpowiedzią

i uprzedzam – zero ulg; 

że komenty proszę wieszać

pod niniejszym owym wpisem

od godziny zero w czwartek

(wcześniej niczego nie słyszę) 

czas na Wasze komentarze

zakończy się na minutkę

przed północą czwart-piątkową

a potem zawieszę kłódkę 

(znaczy może nie dosłownie

ale gdyby się zdarzyło

że komenty będą później

udam, jakby ich nie było)

że komentarz mieć powinien

maksymalnie linie cztery

że… przepraszam, to już było

miałem dodać, że hejtery… 

że na koniec rymowania

będzie jeszcze losowanie

i antologię poezji

polskiej szczęśliwiec dostanie

że na koniec – gdyby jeszcze

były jakieś wątpliwości

rozstrzygnę je samodzielnie

na spokojnie i bez złości 

a, ponieważ nie pisałem

wcześniej wcale o temacie –

uzupełniam: w rymowaniu

całkiem wolny wybór macie

politolog

kiedyś któryś z naszych przodków

tak się niebywale nudził

aż wymyślił politykę

jako rozrywkę dla ludzi 

że się niby z jej pomocą

będą wszem prezentowały

te jednostki – z przeproszeniem –

co ambicję będą miały 

żart się udał niebywale

i do dzisiaj wciąż procenty

od dowcipu płaci każdy

na nic zdają się wykręty 

lecz to nie jest koniec jeszcze

rzeczonej fantasmagorii

bo kolejny praszczur dodał

punkt następny do historii 

i wymyślił (on lub ona

żeby było politycznie)

zawód, który politykę

miałby opisać logicznie 

ach, cóż za żart! jaki humor!

jakież spiętrzenie abstrakcji!

opisywać można ciągle

od śniadania do kolacji 

od niedzieli do soboty

i do grudnia, aż po styczeń

i wystarczy, koniec, kropka

i nie będzie już wyliczeń