z tkankami za pan brat
pokroi, zakonserwuje,
zamrozi (jeśli potrzeba)
lub pod szkiełkiem zamontuje
blog rymowany
z tkankami za pan brat
pokroi, zakonserwuje,
zamrozi (jeśli potrzeba)
lub pod szkiełkiem zamontuje
kto nigdy dotąd, jeszcze do dna
choćby milioner, niewiele ma
litera składa litery
w wyrazy, a potem w zdania
poprawia je i przestawia
aż nie ma nic do dodania
literat nie szaradzista
nie wstawia liter w kratki
chyba, że w chwili słabości
i pustej literatki
kto nigdy nie spadł z drzewa konara
ten się naprawdę jeszcze nie starał
kto nigdy nie pisał jeszcze komentarzy
zapraszam uprzejmie: niechże się odważy :)
gdyby zawody miały kolory…
przyszło mi dzisiaj rano do głowy,
że bagażowy – na dwieście procent
miałby kolorek ciemnobeżowy
nie krwista czerwień, nie zieleń wiosny
nie błękit nieba, nie żółć kurczaczka
żaden z wariantów mi nie pasuje
gdy przed oczami jawi się paczka
paczka w papierze typu „pakowy”
związana sznurkiem w przemyślny sposób
tak, że rozwiązać może ją tylko
jedna, dwie może, na dziesięć osób
gdyby zawody miały kolory…
a, może lepiej, że ich nie mają?
że się profesje wszystkim dokoła
w oczy natychmiast nie rzucają?